Pierwszy raz w życiu zawitałem do Człuchowa i od razu trafiłem na świetny ślub :) Iwona i Maciek to para z bardzo fajnym podejściem do kwestii „ślubno-fotograficznych”. Tym razem w galerii nie znajdziecie zdjęć plenerowych, za to same kadry reporterskie.
Jedną z rzeczy, którą na pewno zapamiętam z tego ślubu to grupa przyjaciół Maćka i Iwony, która przygotowała niesamowity pokaz multimedialny z Parą Młodą w roli głównej. Bardzo, a nawet bardzo bardzo fajnie wyszło!!! :)
Komentarze są wyłączone
Agata i Beno na co dzień mieszkają w Berlinie. Skontaktowali się ze mną dosłownie kilkanaście dni przed ślubem. Miałem akurat wolny termin i mogłem uwiecznić dla nich ten wspaniały dzień. Niewątpliwie wielkim plusem współpracy z nimi było to, że dali mi totalnie wolną rękę :)
Wesele odbyło się w Żurawim Młynie, pięknym pensjonacie położonym w Ciemnie. Wspólnie odkryliśmy nową atrakcję tego miejsca – kąpiele błotne :))
Na marginesie pisząc, gości zabawiała najlepsza jednoosobowa orkiestra jaką w życiu słyszałem!
A teraz zapraszam do oglądania zdjęć :)
Komentarze są wyłączone
U Ali i Marka zjawiłem się już w piątek wieczorem. Towarzyszyłem im także podczas przygotowań. Dzisiaj mogę stwierdzić, że chyba mamy podobne charaktery. Dlaczego? Ślub odbył się dobre kilka tygodni temu, a oni nie dostarczyli jeszcze listy odbitek. To jest akcja w moim stylu :)