Maja i Tomek
Kurczę to już nowy rok! Czas najwyższy wrzucić ostatnie zdjęcia ślubne z sezonu 2011. Finalizacja umowy z Mają i Tomkiem to najszybciej przeprowadzona transakcja w moim życiu :) Maja zadzwoniła z pytaniem, czy jest wolny termin i za pół godziny zjawiła się żeby dogadać szczegóły. Tak powinno być za każdym razem hehe. Co prawda oddanie całego materiału nieco się przedłużyło, ale to pewnie przez odległość jaka dzieli Bytów i Szkocję. Pozdrawiam Was i dzięki za fajną współpracę!

Komentarze są wyłączone