Tagliatelle alla Bolognese

Myślę, że bez wielkiej przesady mogę nazwać się makaroniarzem, dlatego pierwszy kulinarny wpis zawiera przepis na Tagliatelle alla Bolognese. Nie jest to do końca oryginalna, włoska wersja tej potrawy, a tylko moja modyfikacja.

Składniki:

  • makaron jajeczny wstążki
  • mięso mielone wieprzowo-wołowe
  • pomidory z puszki
  • cebula
  • czosnek
  • świeża bazylia
  • jedna ostra papryczka
  • oliwki
  • mozzarella
  • przyprawy (do kuchni włoskiej, zioła prowansalskie, sól, pieprz)

Makaron ugotowałem wg wskazówek na opakowaniu. W rondlu podsmażyłem cebulę i czosnek, dodałem pomidory, drobno posiekaną papryczkę, chwilę przed końcem gotowania oliwki, bazylię i mozzarellę. Na patelni usmażyłem mięso, po czym dodałem wcześniej przygotowany sos. Wg oryginalnego włoskiego przepisu powinienem wymieszać makaron z sosem, ale tym razem podałem osobno makaron i osobno sos. Wszystko posypałem mozzarellą i listkami bazylii. Oryginalny sos powinien gotować się, wg różnych źródeł, od jednej do kilku godzin. Nie miałem niestety tyle czasu i przeznaczyłem na to tylko ok. 20 min.
Dla żony przyrządziłem wersję z tuńczykiem. Po odlaniu sosu na patelnię, do pozostałej w rondlu części dodałem rozdrobnionego tuńczyka. Tym sposobem wyszły dwa dania za jednym zamachem. :)

 

O moim gotowaniu
W kuchni lubię improwizować. Moje gotowanie opieram najczęściej na mocno zmodyfikowanych przepisach znalezionych w sieci. Jeśli jakiś przepis wykorzystam w znacznym stopniu, podam w artykule link do oryginału. Nie będę podawał dokładnych ilości użytych składników, ale wyłącznie ich listę. Prawe nigdy niczego nie odmierzam. Myślę, że jako amator mogę sobie na to pozwolić :)

Zdjęcia kulinarne to połączenie moich dwóch pasji, ale blog jest zdecydowanie bardziej fotograficzny niż kulinarny. Z tego względu osoby kulinarnie bardziej doświadczone proszę o wyrozumiałość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.